Skip to main content

Początki były trudne, pomimo że chodziłam do DSD-Schule, umożliwiającej zdanie niemieckiego dyplomu Deutsches Sprachdiplom, czyli dzisiejszy odpowiednik Goethe-Zertifikat-u. Dopiero mając 14 lat, będąc w 7 klasie, zaczęłam prawdziwie mówić po niemiecku. Gdyż nareszcie trafiłam do takiej nauczycielki, która mnie to tego zmusiła i pokazała, w jaki sposób korzystać z niezliczonych tabelek i list, żeby powstawały z reguł, zasad i słówek zdania, a później wypowiedzi. A niemiecki miałam od drugiej klasy, czyli 6 lat nauki nie dały rezultatu! Jak to możliwe?

Odpowiedź brzmi bardzo prosto! Nauczyciele wcześniej, tylko mówili i przekazywali gramatykę, witali nas w tym języku, żegnali, natomiast nigdy takiego nie było, że przez całe zajęcia ktoś z nami mówił cały czas w tym języku. Nikt nie zmuszał do nauki słówek i prawdziwej nauki z myśleniem. A tu trafiłam na kogoś kto zmuszał, kogo się bałam, ale się uczyłam, a właśnie to, że się uczyłam sprawiło, że udało mi się sklepać swoje pierwsze wypowiedzi. Uczyć się było warto.

Uczyłam się aż do 11 klasy, póki nie zdałam Goethe-Zertifikat-u C1! A jak zdałam, to marzyłam, żeby już się nie uczyć tego języka i popełniłam ogromny błąd, robiąc przerwę w dwa lata, myśląc, że przecież z moim niemieckim się nic nie stanie! Nie sposób zapomnieć tego, czego się intensywnie uczono przez 4 lata i 6 jakoś byle jak na początku drogi. Sposób. Stało się. Zapomniałam bardzo wiele!

Jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy miałam odmianę przymiotnika na uczelni i się dziwiłam, dlaczego nie miałam tego w szkole! Jak to jest możliwe?! A później dostałam swój zeszyt z Kazachstanu, w którym wszystko poprawnie pisałam i byłam bardzo zaskoczona tym, że, jak się okazało, te informacje byłby mi znane, tylko były one głęboko zapomniane!

Od tamtego momentu stwierdziłam, że najgorszy błąd, który można popełnić, to zrobić przerwę.

Od tamtego czasu pilnuję, żeby przerw było jak najmniej, dlatego zrobiłam z niemieckiego mojego przyjaciela, który towarzyszy mi codziennie w różnych postaciach, typu książka, wiadomości, seriał, film. Żadnej przerwy nie chcę, świetnie razem się bawimy 🙂